Parafia
O Świętym Pawle Pierwszym Pustelniku
Święty Paweł Pustelnik - obraz z kaplicy parafialnej
Święty Paweł Pustelnik
Teby w Egipcie
Teby w Egipcie
Święty Paweł i św. Antoni
Święty Paweł i św. Antoni
Święty Paweł i św. Antoni
Święty Paweł i św. Antoni
Pogrzeb Świętego Pawła
Pogrzeb Świętego Pawła
Grota Świętego Pawła
Grota Świętego Pawła
Klasztor Świętego Pawła
Klasztor Świętego Pawła
Święty Paweł Pustelnik
Święty Paweł Pustelnik
OSPPE
OSPPE

Św. Paweł urodził się w 228 r.w Tebach. Ta starożytna stolica faraonów za jego czasów była już tylko małą wioską. Pierwsze lata spędził w zamożnym domu rodzinnym, gdzie otrzymał gruntowne wykształcenie. Poznał bardzo gruntownie literaturę egipską i grecką. W wieku szesnastu lat stracił rodziców i wraz ze starszą, zamężną siostrą stał się spadkobiercą dużego majątku. Za cesarza Decjusza, rozpoczęły się prześladowania wyznawców Chrystusa. Ukrył się wtedy w bardziej oddalonej posiadłości wiejskiej, by nie zdradzić Boga. Lękał się, że wśród okrutnych tortur może i on ulec, jak inni słabości i wyrzec się wiary w Jezusa Chrystusa. Dowiedziawszy się, że jego zięć-poganin z powodu jego bogactwa planuje wydać go w ręce prześladowców, Paweł porzucił odziedziczony po rodzicach majątek i odszedł na pustynię, gdzie zamieszkał w jaskini.

...napotkał kamienną górę, u podnóża której znajdowała się stosunkowo niewielka jaskinia, którą zamykał głaz. Odwaliwszy go - zgodnie z wrodzonym ludzkim pragnieniem posiadania coraz to większej znajomości rzeczy tajemnych - dostrzegł wewnątrz jaskini obszerne pomieszczenie pod gołym niebem, w którym stara palma rozpościerała swe rozłożyste gałęzie, ukazując lśniąco czyste źródło, którego strumień zaraz po wypłynięciu pochłaniała ta sama ziemia, która go zrodziła.

Prześladowania trwały zaledwie dwa lata. To, co początkowo było skutkiem przymusu, z czasem stało się jego świadomym wyborem. Paweł tak dalece zasmakował w ciszy pustyni, że po dwóch latach, gdy zakończyły się prześladowania, postanowił tam pozostać na zawsze. Jako pustelnik spędził samotnie 90 lat! Przez cały ten czas zanosił do Boga swe gorące modlitwy, żywiąc się tylko daktylami i połówką chleba, którą codziennie przynosił mu kruk. Nagość swego ciała od znoju i chłodu chronił Paweł jedynie palmowymi liśćmi. Kiedy był bliski śmierci, odwiedził go św. Antoni, pustelnik.

A kiedy Antoni myślał, że jest pierwszym pustelnikiem między mnichami, dowiedział się we śnie, że jest inny, o wiele jeszcze od niego doskonalszy pustelnik... Paweł jednak przeczuwając przybycie Antoniego zamknął drzwi na zasuwę, ale Antoni błagał, aby mu otworzył, twierdząc, że żadną miarą stamtąd nie odejdzie, lecz raczej umrze na tym miejscu. Na koniec Paweł ulegając jego prośbom otworzył i od razu obaj padli sobie w objęcia.
Skoro zaś nadeszła godzina posiłku, kruk przyniósł podwójną porcję chleba, a gdy Antoni dziwił się temu, Paweł odparł, że Bóg co dzień go tak zaopatrywał, a podwoił zaopatrzenie ze względu na gościa. Powstał między nimi pobożny spór, który jest godniejszy, by dzielić chleb. Paweł oddawał ten zaszczyt gościowi, a Antoni starszemu. Na koniec obaj położyli rękę na chlebie i podzielili go na równe części.

Św. Paweł zmarł w 341 r., mając 113 lat, na ręku św. Antoniego. Kiedy ten był w kłopocie, jak wykopać grób dla przyjaciela, według podania miały zjawić się dwa lwy i ten grób wykopać.

...oto ujrzał dwa biegnące z głębi pustyni lwy z powiewającymi na karkach grzywami. Początkowo się przestraszył. Następnie jednak wzniósł umysł ku Bogu i pozostał bez trwogi, jakby widział gołębice. One natomiast, pobiegłszy prosto, zatrzymały się przy zwłokach błogosławionego starca i, wymachując przyjaźnie ogonami, położyły się u jego nóg, wydając potężne ryki, z których można by od razu odczytać, iż płaczą w sposób, w jaki potrafią. Zaczęły następnie nieco dalej rozgrzebywać łapami ziemię i - wyrzucając piasek, jakby szły w zawody - wykopały dół mogący pomieścić jednego człowieka. Natychmiast zaś, jakby miały zamiar prosić o zapłatę za wykonane dzieło, poruszając uszami, z pochylonymi karkami podeszły do Antoniego, liżąc mu ręce i nogi, aby zrozumiał, że proszą go o błogosławieństwo.

Wiadomości o życiu św. Pawła przekazał właśnie św. Antoni, o wiele bardziej znany od swego Mistrza. Spisał je później św. Hieronim doktor Kościoła.

Św. Paweł jest pierwszym pustelnikiem znanym z imienia, stąd wziął się jego przydomek. Kościół uroczyście uznał go za pierwszego pustelnika podczas kanonizacji, mającej miejsce w 491 r. w Rzymie, za pontyfikatu papieża Gelazego I. W VI w. cesarz Justynian upamiętnił miejsce odosobnienia świętego wystawiając na nim duży kościół i klasztor.

W ikonografii św. Paweł Pustelnik przedstawiany jest jako sędziwy starzec z długą, ostro zakończoną brodą i łysiną. Ręce ma uniesione w modlitwie. Ubrany jest w tkaną suknię z liści palmowych odsłaniającej kolana i łokcie. Jego atrybutami jest kruk, kruk z chlebem w dziobie, lew kopiący grób oraz przełamany chleb.

Zakon paulinów czci go jako swego patrona i stąd nosi nazwę:
"Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika"
(Ordo Sancti Pauli Primi Eremitae - OSPPE).

Słowo Boże
Głos wołającego na pustyni: "Przygotujcie drogę Panu, dla Niego prostujcie ścieżki!"
(Mk 1:3)
Zobacz też
Ogłoszenia duszpasterskie | Budowa kościoła i klasztoru | O Zakonie Paulinów | O Obrazie NMPCz | Poradnia Rodzinna | Skrzynka modlitewna
Adres parafii:
   Parafia Rzymskokatolicka 
   p.w. N.M.P. Częstochowskiej
   ul. Konstytucji 3 Maja 3c, 87-100 TORUŃ
Klasztor: (56) 659 93 44
Faks: (56) 659 93 44
Biuro Parafialne: (56) 659 98 85
   czynne od poniedziałku do soboty:
   9.30 - 11.30 i 15.30 - 17.30
Email (OO.Paulini):
zakon@torun.paulini.pl
stat4u
2012 © Parafia p.w. Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Toruniu