Parafia
Strona główna
Ogłoszenia
Msze Święte
Sakramenty
Intencje mszalne
Poradnia Rodzinna
Hymn parafialny
Kontakt

Kościół i Klasztor
Historia parafii
Wydarzenia
Ojcowie
Posługiwali
Powołania
Współpracownicy
Obecna kaplica
Budowa K+K
Złota Księga
Księga Ofiarodawców

Wspólnoty
Neokatechumenat
Komórki Dorosłych
Domowy Kościół
Róże Różańcowe
Grupa Modlitwy
za Kapłanów
Grupa Charytatywna
Lektorzy
Ministranci
ERM
Duszpasterstwo Akademickie
Chór parafialny
Schola "Pueri vox"
Zespoły muzyczne
Grupa Teatralna

Czytelnia
O Zakonie Paulinów
O Świętym Pawle
O Obrazie NMPCz
Pustynia w Mieście
Cytaty
Dla dzieci
Od dzieci

Wartość życia
Ekspiacja
Duchowa adopcja
Świadectwa
Otoczmy troską życie
Rodzina w RV
Zło dobrem zwyciężaj

Życie duchowe
Rok Kapłański
Nowa Ewangelizacja
Tajemnice różańca
Homilie
Rekolekcje
Skrzynka modlitewna
Pielgrzymka

Szukasz POMOCY ?
Poradnia Rodzinna
"Cyrenejczyk"
Egzorcysta
Grupa AA
Czy możesz pomóc?

Różności
KSIĘGA GOŚCI
Galeria zdjęć
Partnerzy
Do pobrania
Poczta

Polecamy
Przeczytaj
Obejrzyj
Linki

"Czas ucieka,
wieczność czeka"

Kalendarz




Adres Parafii:
Parafia Rzymskokatolicka
p.w. NMP Częstochowskiej
ul. Konstytucji 3 Maja 3c
87-100 Toruń

Biuro Parafialne:
tel.:
(056) 659-98-85

Dom Zakonny:
tel./fax:
(056) 659-93-44

e-mail:
zakon@torun.paulini.pl

Budowa Kościoła i Domu Zakonnego

Pismo parafialne - Pustynia w Mieście

Radio Jasna Góra

Biuro Prasowe Jasna Góra

Radio Watykańskie

Niezależne Rozgłośnie Katolickie w Polsce

Życie zakonne w Polsce

ekai - Katolicki Magazyn Internetowy

portal społecznoœciowo-informacyjny DEON.pl

Fronda

Rzecznik Praw Rodziców




Homilie

.:: O. Izydora Matuszewskiego na 25-lecie kapłaństwa o. Kazimierza Lesiaka


Homilia o. Izydora Matuszewskiego na 25-lecie kapłaństwa o. Kazimierza Lesiaka

o. Izydor Matuszewski
Homilia wygłoszona przez o. Izydora Matuszewskiego na 25-lecie kapłaństwa O. Kazimierza Lesiaka w parafii oo. Paulinów w Toruniu dnia 11.06.2006r.


"A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata" (Mt 28,20)

Czcigodny Ojcze Jubilacie Kazimierzu !
Drogi Ojcze przeorze wraz z konwentem !
Drodzy Siostry i Bracia nasi parafianie toruńscy i goście !

Gromadzimy się w naszej świątyni przeżywając uroczystość Trójcy Przenajświętszej.

Bóg bowiem zgodnie z Jego Objawieniem, jest jeden, ale w trzech osobach: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty.

Bóg objawił nam, że jest Trójcą, a objawienie to ma posłużyć dla naszego zbawienia. Jednak tajemnica Trójcy pozostaje jedną z najtrudniejszych dla ludzkiego umysłu.

Z tą tajemnicą spotykamy się już w tym momencie, gdy przez chrzest jesteśmy wszczepieni we wspólnotę Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Wiara w Trójcę świętą jest jakimś wejrzeniem w życie samego Boga. Bóg jest miłością, która objawia się jako niewysłowiona komunia osób. Tajemnica Trójcy Świętej ukazuje nam miłość jako życie samego Boga w Trójcy Jedynego.

Przez chrzest w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego każdy chrześcijanin zanurzony jest w życie samego Boga. To jest tajemnica naszej wiary, tajemnica przekraczająca możliwości rozumu ludzkiego.

Dokonane w chrzcie świętym zanurzenie w życie Boga jest tajemnicą, ale jednocześnie jest to wezwanie do uczestnictwa w życiu Boga przez łaskę, przez wiarę, nadzieję i miłość. Trzeba odwagi, by podjąć to zadanie. To zadanie - to jest pełnia życia, życie w prawdzie i miłości.

Naszym wzorem niech będzie Matka Najświętsza, która wybrana przez Ojca stała się, mocą Ducha Świętego, Matką Syna Bożego.

W czasie pielgrzymki Benedykt XVI mówił na Jasnej Górze:
"Najmilsi, potrzebujemy chwil ciszy i skupienia, aby wejść do Jej szkoły, aby Ona nas pouczała, jak żyć wiarą, jak w niej wzrastać, jak obcować z tajemnicą Boga w zwyczajnych codziennych momentach naszego życia."

Z kobiecą delikatnością i umiejętnością łączenia wnikliwej intuicji ze słowem pociechy i zachęty (RM, 46), Maryja podtrzymywała wiarę Piotra i apostołów w wieczerniku, a dziś podtrzymuje Ona moją i waszą wiarę.

Wiara bowiem - to obcowanie z tajemnicą Boga, a uwierzyć - to znaczy powierzyć siebie samej istotnej prawdzie słów Boga żywego, znając i uznając z pokorą, jak niezbadane są Jego wyroki i niezgłębione Jego drogi.

Wiara jest darem, danym przy chrzcie, który umożliwia nam spotkanie z Bogiem. Bóg skrywa się w tajemnicy: usiłowanie zrozumienia Go oznaczałoby próbę zamknięcia Go w naszych pojęciach i w naszej wiedzy, a to ostatecznie prowadziłoby do utracenia Go, odrzucenia Go.

Dramat odrzucenia Boga ukazuje w swej autobiografii filozof - Sartre - Wyznaje, że tylko raz spotkał Boga, ale uznał że to krótkie spotkanie wystarczyło, aby wyrzec się Go na zawsze.

Wydarzenie to miało miejsce, gdy Sartre był jeszcze dzieckiem. Bawił się zapałkami w łazience rodziców. Niestety od płomienia zajął się dywanik i przez moment małemu Sartrowi wydawało się, że całe pomieszczenie się spali.

W lęku, jaki go wówczas ogarnął, miał intuicję, że Bóg na niego patrzy: "Nagle Bóg mnie zobaczył. Poczułem Jego spojrzenie wewnątrz mojej głowy i moich rąk. Kręciłem się straszliwie widoczny, niczym żywy cel." Sartre sądzi, że w tamtej chwili powiedział Bogu: "Nie! I Bóg już nigdy więcej na mnie nie spojrzał. To straszne, szatańskie kuszenie, Bóg na mnie nie patrzy, Bóg milczy, Bóg o mnie zapomniał."

Jest odwrotnie, to my unikamy Boga, urządzamy sobie życie jakby Bóg nie istniał. Nie chcemy chodzić Bożymi drogami, nie zachowujemy Jego przykazań.

Trzeba ubolewać nad tym, że byli i są ciągle na ziemi ludzie, którzy wyraźnie lekceważą, a czasem nawet odrzucają wprost Boże przykazania dane przez Boga dla dobra i pomyślności człowieka.

Boli nas, że owa walka z Bogiem nasiliła się tak bardzo w czasach nowożytnych, poczynając od rewolucji francuskiej.

To właśnie pod koniec XVIII wieku pojawiali się coraz liczniejsi filozofowie, społecznicy, politycy, którzy wmawiali narodom Europy i świata, że ludzie mogą się obejść bez Boga, że wierzący hamują rozwój społeczny, że opóźniają stworzenie dobrobytu na ziemi. Te hasła podchwyciły systemy totalitarne głoszące budowę raju a w rzeczywistości budowały piekło na ziemi. Zmagania dobra ze złem trwają do dziś!

W tej trudnej ideowo sytuacji, Kościół katolicki podejmuje nieustanny wysiłek w obronie człowieka, który jest przecież dzieckiem Bożym. Ciągle na nowo podejmuje walkę o duszę tego świata, o duszę każdego człowieka.

Kościół nie może się godzić na anarchię moralną, ani też na libertyński minimalizm etyczny, który dopuszcza deprawację moralną całych narodów, zabijanie nienarodzonych, starych, chorych i wszelkie aberracje seksualne. Kościół musi pozostać znakiem sprzeciwu. Kościół nie może odejść od jednoznacznej nauki ewangelicznej, według której miliardy chrześcijan żyły i za które setki milionów umierały przez minione dwa tysiąclecia.

Czasy, w których żyjemy, są niewymownie trudne i niespokojne. Trudna także i nabrzmiała właściwą dla tych czasów próbą - stała się droga Kościoła, zarówno wiernych i pasterzy.

Jezus Chrystus to nie tylko historyczny Jezus z Nazaretu, nie tylko Syn Boży. .Jezus Chrystus to także Jego Kościół. Bo On jest naszą Głową, a my Jego ciałem. Dlatego przez wieki Kościół będzie zawsze dzielił los Swojej Głowy, dlatego był i będzie prześladowany, odrzucany, niezrozumiany, ośmieszany.

Będzie się go chciało usunąć na margines życia, a nawet poza ten margines, wcisnąć miedzy bajki i mity, jak Jezusa, którego wyprowadzono z miasta, by zabić.

Zamach na Jana Pawła II 25-lat temu musimy widzieć jako spojrzenie na całą historię zbawienia, ale nie tylko na tę przeszłą. Potrzeba nam także patrzeć na teraźniejszość, gdyż różne zamachy i prześladowania nie ustały. Zmieniły się tylko metody.

Św. Paweł apostoł pisał w Liście do Tymoteusza: "Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - będą sobie mnożyli nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom" (2 Tm 4, 3-4).

Te słowa Pisma, zwłaszcza te mówiące o uszach, które świerzbią słysząc rozmaite nowinki spełniają się w bardzo dziwny sposób w obecnym czasie. Tysiącom i milionom osób próbuje się wmówić, że profanacje największych świętości to sztuka i kultura.

Ostatnio różni przewrotni specjaliści od przerabiania i fałszowania starożytnych legend próbują wmawiać za pomocą spisanych i zekranizowanych "kodów", że Jezus z Nazaretu w rzeczywistości nigdy nie był ukrzyżowany, że nie jest żadnym Zbawicielem, ale wymysłem chrześcijańskich oszustów. Bestsellerami stają się różne apokryfy, jak ewangelia Tomasza czy Judasza, które niby teraz są sensacyjnie odkrywane i wnoszą ze sobą prawdę ukrywaną przez Kościół.

Po pierwsze te pisma od wieków są powszechnie znane, i jest ich o wiele więcej, nawet historycy najbardziej krytyczni i wrodzy chrześcijaństwu nigdy wcześniej nie myśleli, że opierając się na tych tekstach można tworzyć historię; byłby to zresztą tak szalony pomysł, jak gdyby ktoś chciał za kilkaset lat odtworzyć historię współczesną bazując na dzisiejszych powieściach, a po drugie publikuje się je z wielkim szumem nie po to, by głosić prawdę, ale by jak najwięcej zarobić i zniszczyć prawdę.

W momencie męki i śmierci Jezusa spotkały się ze sobą trzy wielkości: najbardziej, jak na owe czasy wysublimowana religia, najwyższa ówczesna kultura - hellenizm oraz najdoskonalsze ludzkie prawo i potęga - Rzym. I czegóż dokonały owe sprzymierzone w tym momencie wielkości? Zabiły Boga.

Minęło kilka wieków i jesteśmy świadkami podobnych procesów. Kultura i sztuka profanuje to co święte, Prawo demokracji, apoteozowane jako chluba naszej epoki, po kolei przegłosowuje i skazuje na śmierć to, co święte - życie, a pieniądz - najwyższa wartość tego świata jest gotowa sprzedać każde kłamstwo jako prawdę, nawet jeśli tą prawdą jest Bóg i jeszcze na tym zarobić.

Także w naszych czasach Jezus jest sprzedawany. Tym razem już nie członkom Sanhedrynu za 30 srebrników, ale wydawcom i księgarzom, współczesnym mecenasom sztuki i wytwórniom filmowym za olbrzymie miliony.

Kiedyś w czasie prześladowań słychać było ryk zwierząt, uderzał miecz, płonęły obrazy, kule rozrywały ciała. Dziś natomiast wymyślono kulturę profanacji ponad świętością, wartość sensacji ponad prawdą, prowokację i bluźnierstwo jako środki wyrazu wolności, ośmieszanie jako metodę dialogu.

Warto również podkreślić, że te zjawiska, których ostatnio byliśmy świadkami, świadczą nie tylko o programowej walce z chrześcijaństwern, ale i o smutnej i niepokojącej tendencji do kompletnej irracjonalizacji współczesnego człowieka i są wyraźnym odchodzeniem od bronionego przez chrystianizm w ciągu dwóch tysięcy lat rozumu.

Drodzy Siostry i Bracia! W dzisiejszą uroczystość Trójcy Przenajświętszej wtopione jest dwadzieścia pięć lat posługi duszpasterskiej O. Kazimierza Lesiaka.

To w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego formowałeś Ojcze młodzież paulińską, prowadziłeś Ojcze Jubilacie warszawską pielgrzymkę do Jasnogórskiej Matki i Królowej.

To w imię Trójcy Przenajświętszej pracowałeś na Ukrainie i mówiłeś tamtym ludziom o Bogu, którego komunizm chciał wymazać ze świadomości i serc. Swą gorliwą postawą kapłańską świadczyłeś, że Bóg istnieje i że On jest Miłością.

Teraz Boża Opatrzność przydzieliła Ci Toruń, abyś poprzez tajemnice różańca ukazywał Boga.

Dziękujemy dziś Bogu za dar twego kapłaństwa, za 25 lat twojej pracy w Winnicy Pańskiej. Jesteśmy z ciebie dumni. Życzymy ci dalszego świadectwa o Chrystusie, głoszenia i obwieszczania ludowi Bożemu, że Jezus Chrystus jest jego nadzieją. Jego zbawicielem!

Szczęść Ci Boże !

góra

Chrzest Pański
Chrzest Pański
"Tyś jest Mój Syn Umiłowany"


Z życia Kościoła
Czytania na dziś
Czytania tygodnia
Brewiarz
Zrozumieć Słowo
Intencje Apostolstwa Modlitwy na rok 2011
O Świętym Pawle
Zakon Paulinów
Jasna Góra
Aktualny widok z kamery na kaplicę Cudownego Obrazu

Program duszpasterski
"Kościół domem
i szkołą komunii"

2010/2011
"W komunii z Bogiem"
2011/2012
"Kościół naszym domem"
2012/2013
"Być solą ziemi"
List pasterski Episkopatu Polski na Niedzielę Świętej Rodziny - 26 grudnia 2010 r.
"W komunii z Bogiem"
Mottem pierwszej części Programu na rok 2010/2011 są słowa:
"Wytrwajcie we Mnie, a ja [będę trwał] w was" (J 15,1. 4).
Oddają one istotę celów realizacji Programu, którymi są:
- odkrywanie Boga objawiającego się w Słowie Bożym.
- wprowadzenie do dojrzałego przyjęcia Słowa Bożego,
- odnawianie i pogłębianie osobistej relacji z Bogiem,
- kształtowanie wspólnotowego wymiaru życia duchowego,
- duszpasterska troska o rodzinę.
W Programie została zaakcentowana potrzeba formacji opartej na Piśmie Świętym, prowadzącej do ukształtowania w wiernych duchowości biblijnej. Wiąże się to z rozwojem: Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II, diecezjalnych centrów formacji biblijnej oraz parafialnych kręgów biblijnych.

"Otoczmy troską życie"
[Więcej na stronie]
Kongregacja Nauki Wiary
Instrukcja Dignitas personae dotycząca niektórych problemów bioetycznych
"Służyć prawdzie o małżeństwie i rodzinie" - Konferencja Episkopatu Polski
Krucjata Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci
Krucjata Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci
Nienarodzone dziecko "Licencja na zabijanie" - ks. Tomasz Jaklewicz
Okno życia w Toruniu Toruńskie "Okno Życia" w domu Sióstr Elżbietanek przy ul. Rabiańskiej.
(kliknij na zdjęcie, aby na powiększeniu zobaczyć lokalizację Okna Życia)
Inne linki do stron
o obronie ludzkiego życia...

radiovaticana.org RODZINA
Polska
[Więcej na stronie]
2010.03.01
Rada ds. Rodziny Episkopatu Polski apeluje o ochronę autonomii życia rodzinnego
Rada opublikowała specjalne oświadczenie w związku z proponowaną ustawą o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (...) skutkiem uchwalenia ustawy może być masowe kontrolowanie rodzin, nawet wbrew ich woli i bez wystarczającego uzasadnienia.
Świat
[Więcej na stronie]
2010.03.04
Aborcja - śmiercionośna plaga Europy
Aborcja stanowi główną przyczynę śmierci w Europie, wyprzedzając zgony z powodu choroby nowotworowej, zawału serca i wypadków drogowych. W 2008 r. w krajach Starego Kontynentu zabito 2.863.649 dzieci.